Zburzą mi dom… i zbudują trasę szybkiego ruchu – o urzędniczych absurdach

    Gromy z jasnego nieba mają to do siebie, że niektórzy reagują na nie jak na koniec świata. Wpadają w depresję lub alkoholizm. Przestają ufać ludziom i gorzknieją. Sławka i Paweł o planowanym przez urząd wywłaszczeniu ze swojego zbudowanego pięć lat wcześniej domu dowiedzieli się tuż po położeniu tynku strukturalnego i pomalowaniu elewacji. Ledwie […]

Zburzą mi dom i zbudują drogę szybkiego ruchu- to nie sen…

  Ubezpieczyć dom, którego za niecały rok już w tym miejscu nie będzie? Chyba biorę udział w najnowszej edycji „Wkręconych”- wkurzyła się. Niefortunny list. To tak jakby kobiecie po mastektomii pokazać ofertę ze ślicznymi, seksownymi staniczkami. A tu w miejscu dawnego biustu czerwone szramy. I pustka. Nie ma już nic. Choć kiedyś było. Piękne i […]

Jak blogować i nie zwariować;) See Bloggers

Jak blogować i nie zwariować? Inspiracje, porady , prelekcje, spotkania podczas letniej edycji See Bloggers w Gdyni. Bardzo intensywny weekend szkoleniowy z elementami towarzyskich atrakcji! Nie zawiodłam się na doborze prelegentów. Z wykładów i spotkań przywiozłam inspiracje i konkretne, nowe pomysły. Sobotnią część imprezy wycisnęłam jak cytrynkę. Na niedzielę miałam równie ciekawe, ale zupełnie inne […]

” Jak strumienie pod lodem, jak słońce za mgłą”

    ( Fot. Lunka1969 ) Poziomkowe Wzgórze żyje, tętni gwarem gości, kwitnie  jaskrawo-pomarańczową nasturcją i dojrzewającymi w słońcu  borówkami .Trudno znależć spokojną chwilę by pozbierać w jakiś fajny wpis  wszystkiemyśli i sprawy w tym ferworze… Ostatnio pisałam…ale głównie zadania domowe podczas kursu kreatywnego pisania. To było prawdziwe święto. Polecam wszystkim tak wspaniałą przygodę literacką! […]

Życie jak teleturniej – recenzja książki „Szepty dzieciństwa” Anny Sakowicz

Pamiętacie teleturniej „Koło fortuny?”. Zjawiskowa Magda Masny wstrzymywała przed laty oddech milionom telewidzów: Bogactwo czy bankructwo? O wszystkim decydował przypadek. A w życiu trochę tak jak w teleturnieju: Czasem jedna niezbyt trafna decyzja, choć podjęta z dobrych pobudek, uruchamia domino nieszczęść. Oczywiście, wszystko z powodu marzeń o awansie społecznym. Bardzo sugestywną, naturalną, targaną namiętnościami postać […]

Republika dziecięcych marzeń…

  Dzięki niemu Polska usłyszała o  Kayah i Justynie Steczkowskiej.  Czarno-białe, ascetyczne logo . Słynne  garnitury zespołu, którego był  niekwestionowanym liderem.   Krawaty, inteligentne teksty , niebanalna interpretacja utworów i ewidentna fascynacja grupą  Jethro Tull. Długa, blond grzywa, za którą szalały polskie fanki na koncertach. Było trochę z popularnością Republiki w latach 80 XX wieku   w  […]

Egoizm na receptę czyli letnie powieściopisanie z Marią

  Przez cały tydzień bawiłam się w Matkę Teresę z Kalkuty. Świadczyłam dobro. Czy dobro wróci do mnie? Poniedziałek. Grecki skwar , wiozę z lecznicy ledwo żywego labradora. Dostał dwa zastrzyki i kroplówkę. I według takiego grafika spędzimy nadchodzący tydzień. Niewydolność nerek. W ostatnim czasie zwierzak miał dwukrotne zabiegi w narkozie. Tego pierwszego można było uniknąć […]

Evergreen…czyli przeglądam zasoby

http://poziomkowe-wzgorze.blog.pl/2013/08/11/3-tricki-czyli-zapiski-tropikalne/   Dziś najkrótszy wpis świata:)) Odnalazłam na blogu tekst  z 2013 roku.  Zerknijcie bo …warto. Czy lubicie czasem wracać do archiwalnych wpisów?Myślę, że czasami warto! A jutro wieczorem napiszę o idolach ze szczczenięcych lat. W tym miejscu pozdrawiam serdecznie Kingę, tak, tak, będzie także i o Tobie…

Przyjaciele właśnie po to są….

(fot.Archiwum domowe Autorki ) Hania jest moją starą kumpelą ze szkoły podstawowej , mamą 5-letniego Fredzia, a z zawodu, artystą-grafikiem. Dostała w prezencie od losu talenty manualne, wyobraźnię przestrzenną, wyczucie kolorów. Hania robi prześliczne, użytkowe witraże. W czasach licealnych każda bliska koleżanka Hani nosiła oryginalną, autorską biżuterię jej dzieła: kolczyki, wisiorki, broszki. W siermiężnej, PRL-owskiej […]

Urodziny, które zmieniły jej życie cz.II (dzieci ze skrzydłami)

(zdjęcie:pixaby.com) Kochani, to mój wpis numer 200! Dziękuję, że mnie  odwiedzacie, motywujecie i czasem nawet „lajkujecie”:) Jak na święto przystało, publikuję  dziś tekst odłożony na specjalne okazje,.. Monika zadzwoniła dziś rano, pytając mnie o radę, jak postąpić w wyjątkowo delikatnej i drażliwej kwestii. No co tu sensownego wymyśleć? Czy w ogóle można o czymś takim […]