Zimowe zastyganie serca czyli o bezradności

Czasem zaczynam trzy teksty jednocześnie.  Dokumenty w Wordzie łypią na mnie krzywym okiem spod kursora. Od pewnego czasu  żadnej z rozwiniętej myśli nie mam jednak  siły kończyć. Ale to nie tak. To nie lenistwo bierze górę, a emocje. Od jakiegoś czasu każda z wyartykułowanych myśli  w naszym domu wołała do nieba o cud, który nie […]

Black Friday w kinie

  Dziś zrecenzuję dla ciebie niedawna kinową premierę, dramat ” Światło między oceanami”, ekranizację filmową książki M.L.Stedmana pod tym samym tytułem.   Ułatwiam ci życie…Jeśli nie masz czasu aby czytać, zajmij się tym co konieczne i posłuchaj tekstu, przeczytanego przeze mnie:) Audio-wersja recenzji książki „Światło między oceanami”. Kliknij w powyższą strzałkę na widocznym u góry […]

Robot jako towarzysz i opiekun osób starszych? Jesteście za?

Ostatnio w radio usłyszałam, że już wkrótce w większości dużych szpitali rolę pielęgniarek będzie spełniał robot, którego będzie można nawet zapytać o pogodę i który wyglądem naprawdę przypomina cżłowieka. Powiedzenie „obyś żył w ciekawych czasach „wciąż jest zatem aktualne:) Jako ciekawostka, taki robot to rewelacja. Nie bierze zwolnień chorobowych i pewnie jego  użytkowanie kosztuje szpital […]

Lepiej nie pytaj dlaczego…

  Oryginał tego tekstu napisałam jesienią 2013 na blogu, który początkowo mieścił się pod adresem: http://poziomkowe-wzgorze.blog.pl/2013/11/10/lepiej-nie-pytaj-dlaczego/ Z okazji nadchodzącego Święta Niepodległości uważam, że warto go przypomnieć. Rzecz o dzieciach, które mają dwie ojczyzny. I o emigracji.Przy okazji serdecznie pozdrawiam polskich przyjaciół, mieszkających w USA:)) „Kto ty jesteś? Polak mały.. Jaki znak twój? Orzeł biały. Gdzie […]

Co robi bloger, kiedy nie pisze?

Pisanie z przyjemnej potrzeby czasem staje się potrzebą trochę uciążliwą.Nic tak nie odbiera blogerowi humoru jak świadomość, że wciąż musi pięlęgnować i regularnie odwiedzać to swoje „blogowe dziecko” bo inaczej drastycznie spadną statystyki….Czasem przecież życie i rodzina upominają się o swoje.Czasem ważne wydarzenia nie pozwalają się skupić.A czasem nie mamy ochoty zarażać czytelnika wisielczym humorem. Czy zdarzyło ci się kiedyś skasować wpis?

Nie odeszli tak do końca póki o nich pamiętamy

Fot. Jola Zdolska- Gurgul Wieczorny spacer aleją pełną płonących zniczy.Jesteśmy na cmentarzu, wspominamy bliskich, którzy już odeszli Dziś dzień, który ma najwięcej patronów w całym roku kalendarzowym. Dziś wrzucam  trzy  migawki . O nieobecnych przyjaciołach. Bo dopóki pamiętamy, tak długo nasi bliscy nie odchodzą do końca. Grażyna miała 17 lat.Znajomość ze szkoły podstawowej.Potem nasze drogi […]