Nie truj , to prawdopodobnie…ciąża!

 

maska przeciwpyłowa Lokalna krakowska rozgłośnia podała, dzisiejszego poranka  od 6 do 8 rano w czterech oddzielnych tramwajach, jeżdżących po zupełnie różnych trasach Krakowa, zemdlały 4 kobiety. Nie podano, w jakim panie były wieku. Starsze, młode czy może  po czterdziestce?

Jeśli jesteś optymistą, pomyślisz: świetnie, zaszły w ciążę. Tłok w tramwaju, hormony i mieszanina intensywnych zapachów spowodowały gorsze samopoczucie. Kobietom w ciąży zdarza sie zemdleć, prawda? Fajnie, urodzą dzieci, dostaną przez 52 tygodnie zasiłek w wysokości 1000 PLN netto, nawet, jeśli pracują.

Jeśli jesteś realistą, powiesz: 4 kobiety w 4 niezależnych tramwajach, w podobnym czasie, w jednym mieście. Ciekawe. Może zwrócisz uwagę, że i u ciebie za oknem jakoś częściej dzisiaj jeżdżą karetki na sygnale?

A może minęły cię dziś w drodze do pracy osoby w maskach przeciwpyłowych  na twarzy? Maskach, które ograniczają wdychanie rakotwórczych substancji, pochodzących ze spalania kiepskiej jakości paliw stałych , które nad Krakowem w bezwietrzny dzień powodują kurtynę smogową, szczelnie otulającą miasto.

Otulają nie tylko położony w niecce Kraków. Mnóstwo tego świństwa również w znanych kurortach, w większości miast i miasteczek w kraju. Pardon. Z wyjątkiem Słupska.

Jeśli jesteś bardziej idealistą niż empirykiem , może pomyślisz, że kobiety zemdlały z powodu szoku? Bo usłyszały lub przeczytały jaką bardzo złą wiadomość i zwyczajnie się przestraszyły i zemdlały z wrażenia?

Jeśli jesteś osobą bezmyślną, powiesz, a co mnie to w ogóle obchodzi? I pewnie  wzruszysz ramionami gdy zobaczysz jak sąsiad rozmraża rano szyby przy  włączonym silniku samochodu. Nie ruszy cię widok 10 innych sąsiadów, zmierzających do pracy w podobnym kierunku, a każdy z nich KOCHAJĄCY NIEZALEŻNOŚĆ, jedzie, oczywiście, sam.

Dlaczego sąsiedzi ci nie mogą się skrzyknąć i pojechać we 4 na zmianę, każdego dnia lub każdego tygodnia, inny? Dlaczego? Z ważnych powodów!

Bo A. ma wprost po pracy wizytę u dentysty. Bo B. musi dziś wyjść z pracy wcześniej aby odebrać dziecko z przedszkola przed 17 , a potem jedzie z dzieckiem prosto na odczulanie. Bo C nie wie, o której będzie dziś musiał wyjść z pracy, jego żona w zaawansowanej ciąży, nigdy nie wiadomo, kiedy zacznie rodzić.

Bo D. po pracy jedzie grać w squasha i ma czas napięty do granic możliwości, nie miałby kiedy zrewanżować się za podwożenie go.

A może A, B, C lub D. chcą po drodze do pracy pogadać swobodnie przez telefon bez krępujących pasażerów?

Jadąc z kimś zostaliby narażeni na konieczność konwersacji w realu.Po co dokładać sobie stresu niezręcznych chwil milczenia?Czy życie w pracy nie niesie ze sobą wystarczająco dużo stresu?

A potem po pracy stres dodatkowy:odebrać i zawieźć pod dom A,B i C. Kto by się pakował w czasochłonne przysługi?

A w ogóle to ekologia jest cacy i w ogóle, jeśli nie narusza mojej potrzeby asertywności, wolności wyboru. Bo te uczulenia, zatrucia omdlenia  to wszystko wina INNYCH, nie moja własna!

Absolutnie nie mam z tym nic wspólnego!

Dlatego niech sobie A, B, C, i D jeżdżą oddzielnie, nawet pod jeden adres. Chcemy podejmować samodzielne decyzje i brzydzimy się zależnością.

A urzędnicy miejscy obiecali Krakowianom bezpłatną komunikację miejską jeśli poziom stężenia pyłów zawieszonych przekroczy określony poziom. Przekroczył. Ale po wyciągnięciu średniej z 48 godzinnego monitoringu wyszło, że przekroczył za mało. Dlatego dochodzisz do wniosku, że cztery omdlenia w tramwajach spowodowała ciąża, a nie choroba niedokrwienna, nadciśnienie czy rozwijający się nowotwór.

Wiadomo, nowotwory biorą się wyłącznie z nadmiaru stresu i niezdrowego odżywiania się. I nie mają naprawdę nic wspólnego z jakością powietrza, którym oddychamy. Dlatego nie panikujmy, a cztery nowe potencjalne ciąże  (omdlenia to rzecz powszechna w tym stanie) przywitajmy z radością.

Chyba, że jednak zemdlały z powodu zatrutego powietrza?

Eeeee, tam….

 

  • Witaj w Nowym Roku! Przesyłam serdeczności:)
    Z Instagramem dopiero się zaprzyjaźniam, wiesz, pani w moim wieku potrzebuje trochę czasu na aklimatyzację:)
    Piękne zdjęcia masz na Insta:)

  • Wszyscy zatruwamy powietrze, tylko chyba nie wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę, tymczasem każdy z nas dokłada swoją cegiełkę..
    PS. Ta nowa obserwacja na Instagramie, to moja sprawka 😀
    Pozdrawiam.