Zanim kupisz psa

„Już od dawna, od zarania – poprzez wszystkie wieki – ciągną się popiskiwania, skomlenia i szczeki. – Idą pełne animuszu – wspólnie z nami drogą – cztery łapy – para uszu – oczy – nos i ogon.” /Ludwik Jerzy Kern/

„Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić – nie ugryzie cię. Na tym polega zasadnicza różnica między psem a człowiekiem” -/ Mark Twain/

 

Gdyby pies umiał mówić… usłyszelibyśmy: „Nie obchodzi mnie z jakiej jesteś opcji politycznej. Nie traktuj mnie po ludzku. Traktuj mnie dobrze.”

W  telewizji stale serwują nam  opowieści o atakach psa na człowieka i bolesnych pogryzieniach. Oczywiście, zachowując zasadę zdrowego rozsądku pamiętamy, by nie drażnić obcych psów i nie patrzeć im w oczy ani nie uśmiechać się do nich. Obcy pies  widok naszych obnażonych w uśmiechu zębów może uznać za atak z naszej strony.Pies reaguje atakiem bardzo często wtedy  gdy się boi, gdy go rozdrażnimy. Wtedy instynktownie chce się bronić.

Nie należy również głaskać psa podczas  spożywania przez niego  posiłku. Może wówczas zaatakować w obronie swojej porcji, sądząc, że chcemy go jej pozbawić. Nie powinniśmy kupować psów ras tzw agresywnych. Rottweilery to psy dominujące i choć szczenię tego psa wygląda słodko i niewinnie, bez właściwego ułożenia zwierzęcia, bez poświęcenia czasu na trening posłuszeństwa  i  bez konsekwencji w wychowaniu szybko okazuje się, że osobnik taki przejmuje dominującą rolę w swojej sforze i  w związku z tym boimy  go  a on czuje się bezkarny w swoim postępowaniu.

Zanim  kupisz lub zaadoptujesz psa…

Jest parę rzeczy, które możesz zrobić aby twój czworonóg pokochał cię bezwarunkowo  i poczuł się w twojej rodzinie jak w psim raju.

Spacery to nie fanaberia ale konieczność. Dla naszego własnego zdrowia i dobrej kondycji pupila warto wyprowadzić  na spacer co najmniej 3-5 razy dziennie. Jeden ze spacerów powinien trwać przynajmniej 45 minut. Dotyczy to zwłaszcza psów, mieszkających  w mieszkaniach  o ograniczonej przestrzeni. Warto nauczyć psa aportowania, ma wówczas naturalny powód aby pobiegać i  upuścić z siebie nieco nagromadzonej energii.

„Pies jest cnotą, która nie mogła zostać człowiekiem.” Victor Hugo 

Czy jakikolwiek człowiek, nawet najbliższy przyjaciel przyjmie bez słowa skargi nasze złe potraktowanie go? Pies szybko wybacza i kocha  członków swojej sfory miłością oddaną i bezwarunkową .A jednak gdy właściciel ma tzw :twardą rękę i  często ucieka się do przemocy, psy zaczynają nas traktować z rezerwą. Pomyślmy, czy nie zdarza nam się przelewać naszej złości i frustracji na niewinne zwierzę tylko dlatego, że jest pod ręką i nie będzie się skarżyć?

„Aby mieć właściwe  spojrzenie  na własną pozycję w życiu, człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał i kota, który będzie go ignorował”
Derek Bruce

Podobno istnieją dwa typy ludzi: miłośnicy  kotów, o których mówi się, że bardziej cenią  prywatność i są domatorami oraz o typie miłośnika psów, który nie stroni od przebywania w większym gronie.Nie wiem, co napisać o tzw.typie mieszanym, czyli o posiadaczach ‘miauczków”i „szczekaczy”. Może rodzina ma różne potrzeby i lubi energię, płynącą z obcowania z psami oraz spokój i błogość, jaką wnosi do naszego samopoczucia  wsłuchiwanie się w kojący pomruk koci? O typach właścicieli napiszę szerzej  przy następnej okazji…

‘Wierności psa nie sposób wyśmiać, by się samemu śmiesznością nie okryć. ‘
Waldemar Łysiak

Jeszcze wiele miesięcy po zamieszkaniu w naszym domu Sugar przekopywała się pod płotem i sprawdzała, czy stojący na sąsiedniej posesji samochód nie przywiózł jej poprzedniego właściciela. Myślę, że nadal pamięta jego głos i zapach ale nie wiem, jak by się zachowała gdyby go ponownie spotkała. Podejrzewam, że radości nie byłoby końca….

Jakiego psa łatwiej wychować? Od szczenięcia czy adoptowanego?

Nie ma tu reguł. Wszystko zależy od psiego temperamentu. Wychowaliśmy  już 3 psy od szczenięcia a także zdecydowaliśmy się na adopcję kilkuletniej Sugar. Dorosły pies ma już ukształtowane  zarówno dobre jak i złe nawyki i te drugi nieco trudniej wykorzenić. Pies ze schroniska może też  nadreaktywnie znosić sytuacje stresujące. Nie oznacza to jednak, że nie należy dać mu szansy. Satysfakcja z odmiany  tragicznego losu na psi raj za nasza przyczyna, daje poczucie niezwykłej energii. Każdy pies zasługuje na rozsądnego i stanowczego właściciela. Wtedy  odpłaci nam wielkim przywiązaniem.

„Gdzie jedna kość, a dwa brytany – tam pokój nie znany.”

Jeśli decydujesz się na drugiego psa, który będzie szczenięciem a posiadasz już w domu osobnika dorosłego, rozsądnie będzie karmić zwierzęta w fazie początkowej(socjalizacyjnej) w osobnych pomieszczeniach. Inaczej starszy, silniejszy osobnik wymusi na maluchu oddanie swojej porcji. Stopniowo spróbuj karmić psy jednocześnie w tym samym pomieszczeniu ale nie zostawiaj ich przez pewien czas bez dozoru. Agresywne zachowanie w stosunku do szczenięcia może przybierać na sile. Najlepiej nauczyć psa rozpoczynania jedzenia na komendę: ”Bierz”. Po znalezieniu się miski z karmą w zasięgu wzroku, nakaż im gestem i komendą:” Siad”. Gdy będą próbowały zbliżyć się do miski bez zezwolenia, powiedz stanowczo:” Siad. Nie wolno”.

Po kilku chwilach wydaj komendę, upoważniającą do jedzenia: ”Bierz”. Ułatw sobie życie.  Pies rozumie krótkie komendy i bardziej reaguje na intonację głosu. Jeśli  powiemy mu: ”Zjedz wszystko ładnie ,Reksiu, bo inaczej twojej pani będzie przykro, pies zrozumie z tego odpowiednik :Ble,ble,ble,ble…. Podobnie nie ma sensu woąłć za uciekającym z naszego pola widzenia zwierzakiem: ”Wracaj ty niedobry psie bo dostaniesz w skórę” . Jeśli chcemy dogonić psa, należy, paradoksalnie, zmienić keirunek, w którym się poruszamy na przeciwny. Gestem i komendą : „Wracaj”lub: „Do nogi” osiągnięmy zamierzony efekt. Kilka przykazań na temat rytmu karmienia. Dobrze jest zachować w miarę stały rytm spacerów i posiłków.

Posiłek serwowany  PO SPACERZE  jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Jeśli  nasz pupil wychodzi na spacer głodny, jest spora szansa, że nie ucieknie ponieważ będzie chciał wrócić do domu na posiłek. W naszym przypadku powyższa zasada sprawdza się idealnie! Jeśli zaś chodzi o szczegóły diety:  Dzienna rację pokarmową dzielimy na 3 porcje: największą pies powinien zjadać rano , średnią  tuż po południu  a najmniejszą, wieczorem, 3 godziny przed snem). Karmienie psów systemem trzykrotnym w ciągu dnia nie jest wygodne z punktu widzenia właściciela ale bardzo korzystne dla zdrowia zwierzęcia. Małe porcje zapobiegają ryzyku skrętu żołądka. Przeszliśmy przez traumę utraty psa z tego powodu, dlatego w miarę możliwości zachęcam do narzucenia sobie reżimu w tym względzie ( rodzice lub inne osoby, którym pozostawiamy czworonogi pod opieką nie orientują się jaką porcje pies powinien zjadać w ciągu, często karmią je  zbyt dużymi porcjami i  co gorsze, nie oferują wcale wyjścia na spacer lub też spacery te bywają zbyt krótkie). Przed wyjazdem na urlop upewnij się, że zostawiasz psy w życzliwych rękach. Zaproponuj  model wzorcowy posiłku ( zapisz godziny  karmień, np. 7.30. 16.00 i 19 oraz zademonstruj wielkość porcji. Pokaż opiekunowi, jakiej miary używasz: np. po jednym kubku suchej karmy, dołącz kubek do pojemnika skąd czerpana będzie karma). Nie powinno się podawać psom resztek zupy i przyprawionego jedzenia, pozostałego np. po obiedzie. Ludzki pokarm jest dla psów zbyt słony i uszkadza ich wątrobę, żołądek oraz nerki. Uwaga! Zdarzają się psy z nietolerancja pokarmową, cierpiące na alergię. Warto wiedzieć, że psy często  wyszarpują kawałki futra zębami do krwi. Może to być reakcja alergiczna na podany pokarm lub na ukąszenie np. pchły. Rady: używajmy dla naszych czworonogów obroży insektobójczych i nie podawajmy im resztek z naszego stołu. Bądźmy w tym względzie konsekwentni!

Najwłaściwiej jest  stosować zbilansowaną suche karmę z dodatkiem mięsa z puszki z certyfikatem dla zwierząt ( polecam konserwy mięsne Winston z sieci sklepów Rossmann. Dobra jakość w przyjaznej dla portfela cenie, około 4.29 PLN za 1250 g. Alternatywą jest pokarm w puszkach firmy” Aro”, w podobnym przedziale cenowym).

Przed wyjazdem na wakacje z czworonogiem lub w przypadku, gdy zostawiasz go pod opieka z powodu urlopu, przygotuj  i pozostaw widocznym miejscu książeczki zdrowia zwierzęcia/ zwierząt oraz zapisz numer telefonu zaufanego weterynarza. Psy powinny być zaszczepione, odrobaczone i posiadać obrożę przeciwko insektom a także starannie przypięty do smyczy identyfikator.  Uważa się, że nawet zaczipowane psy  z nazwą zwierzęcia , adresem i telefonem kontaktowym do właściciela, łatwiej jest odszukać gdy mają one  metalowy identyfikator z nazwą, adresem właścicieli i informacją o aktualnym obowiązkowym  szczepieniu przeciwko wściekliźnie.

Odpowiedzialny właściciel nie zdaje się na łut szczęścia  podczas cieczki suki i zabezpiecza ja przed kryciem zaszczepiając  psa  odpowiednio wcześniej. Upilnowanie suki graniczy z cudem a sama cieczka, trwająca nawet do 20 dni bywa uciążliwa powodu konieczności dbania o higienę suki  w tym czasie oraz z powodu bardzo częstego wycierania podłogi w pomieszczeniu, w którym przebywa. Jeśli nie planujemy kontrolowanego krycia w celu przyjścia na świat  zaplanowanych szczeniąt, lepiej zdecydować się na sterylizację ( która jednak możliwa jest dopiero po osiągnięciu dojrzałości płciowej przez psa i odbyciu przez nią pierwszej cieczki).Uwaga! Psy zaadoptowane ze schroniska są już przeważnie wysterylizowane i odrobaczone. To kolejny plus, zdejmujący nam z głowy kosztowne zabiegi.(około 200 – 350 PLN).

Największą przyjemnością w posiadaniu psa jest to, że możesz się przed nim wygłupić, a on nie tylko, że się nie będzie śmiał, ale też zrobi z siebie głupka”
Samuel Butler

Największe głupstwo popełniane wobec naszych zwierząt to narażanie je na brak wody i dostępu do cienia podczas upałów.Pamiętajmy, nasze zwierzęta mogą regulować temperaturę swojego ciała podczas upałów  tylko za pomocą ziajania ( gwałtowne wywieszenie języka na zewnątrz i głębokie oddechy) .Pozostawienie ich w pełnym słońcu bez dostępu do wody może spowodować udar słoneczny. Pies wytrzyma nawet do 12 godzin bez jedzenia ale pozostawienie mu czystej miski ze świeżą, wymienianą 2 razy dziennie wodą to nasz obowiązek, którego one same nie mogą wyegzekwować.

„Aby właściwie nacieszyć się psem, nie wystarczy po prostu nauczyć go być prawie człowiekiem. Chodzi o to, by otworzyć się na możliwość stania się po części psem” Edward Hoagland

Zwierzę wyostrza nasza intuicję. Wysyła nam niewerbalne komunikaty za pomocą języka ciała. Jeśli czuje się wystraszone i niepewne, składa uszy „po sobie”, opuszcza ogon poniżej  linii grzbietu, ugina  łapy i ucieka wzrokiem w bok. Kiedy jest szczęśliwe i pewne siebie, merda ogonem, liże właściciela po kończynach (górnych lub dolnych, w zależności od dostępu do tychże). Kiedy jest w nastroju do zabawy, składa przed właścicielem lub innym zwierzęciem, członkiem sfory, rodzaj ukłonu, uginając przednie łapy i wypinając zad. Jeśli chce pouczyć młodszego osobnika o jego miejscu w stadzie, podczas wychodzenia na spacer pilnuje prawa do pierwszeństwa przekroczenia bramy.

Biszkopt.  Mięciutka  „ przylepa”. Uwielbia przytulanie.  Znaleziona z ogłoszenia w Internecie. Syn dostał ją w prezencie na Dzień Dziecka. Dołączyła  do rodziny w wieku 5 tygodni. Rozumie i żywotnie reaguje na słowa i zwroty: „Ciekawe”…. „Idziemy na spacerek ”,”Kość”, „Micha”, „Daj łapę”, „Waruj”,” Nie wolno”,  „Gdzie jest piłka?”,” Przynieś aport”, „Daj łapę”, „Hop” ( przeskakuje przez przeszkodę), „Jedziemy!( na tę komendę wskakuje do bagażnika samochodu) oraz: „Fe” ( okazuje skruchę poprzez opuszczenie ogona poniżej poziomu tułowia),”Idź na kocyk”! (kładzie się na legowisko).Ogromny żarłok. Musi mieć wydzielane 3 małe porcje jedzenia, słodki żebrak. Kocha długie popołudniowe drzemki i aportowanie piłeczką. Niezrównana w odkrywaniu zajęczych tropów. Często się uśmiecha i merda ogonem. Optymistka. Wyczuwa, kiedy jesteśmy przygnębieni i wtedy liże nas po rękach i nogach. Wady: czasem traktuje nasze ubranie jak ręcznik do wytarcia mordki po posiłku.

W dniu odejścia od nas naszej poprzedniej suni, Bernardynki, znaleźliśmy  w Internecie ogłoszenie o psiej adopcji :  „ Sugar Baby Love” o mięciutkim niczym królik futerku  szuka za życia psiego raju. Dotąd krzywdzona i zaniedbana, po epizodzie w olkuskim schronisku zabrana do tymczasowego domu zastępczego przez nieocenioną wolontariuszkę Angelikę.

Jest rzeczywiście słodka ale jak każdy pies po przejściach ma kilka fobii: panicznie boi się samotności, burz  oraz wystrzałów fajerwerków. Z tego powodu od kilku już lat Nowy Rok witamy w domu na tzw. Białej Sali. Oddany stróż domu, zawsze gotowa przy bramie pokazać kto tu pilnuje, niezwykle towarzyska, nie opuszcza właścicieli na krok. Jest naszym  cieniem. Uwielbia warzywa, owoce i nigdy nie zostawia pustej miski. Niezmordowana podczas spacerów. Ciekawska. Lubi zwiedzać podwórka sąsiadów.

 

Lato to pora próby dla zwierząt. Właściciele  porzucają je na stałe lub czasowo z powodu wyjazdu na urlop. W okresie długich weekendów po wsi zawsze włóczy się kilka nowych, bezdomnych psiaków. Część z nich  zgubiła właścicieli podczas postoju w podróży ( gdy niefrasobliwi państwo wypuścili zwierzę bez smyczy z samochodu  w celu załatwienia jego  potrzeb fizjologicznych) .Wystarczy wtedy ekscytujący bodziec ( zapach sarny, zająca lub widok wiewiórki czy innego osobnika płci przeciwnej aby zwierzę uciekło. Psy, których właściciele wyjechali na urlop i zostawili je pod opieką rodziny lub sąsiadów, tęsknią z powodu tymczasowej  zmiany  codziennej rutyny. Przewidywalność wydarzeń daje psom poczucie bezpieczeństwa. Zmiany frustrują i powodują uczucie niepewności, w skrajnych wypadkach prowadzące do ucieczki w celu odnalezienia państwa. Na szczęście coraz więcej ośrodków wczasowych i gospodarstw agroturystycznych oferuje  noclegi również dla naszych zwierząt. Może warto skorzystać z takiej możliwości? Uważam, że ma to sens zwłaszcza, gdy czworonóg przybył do naszej rodziny niedawno i możemy podejrzewać, że opieka w trakcie naszej nieobecności sprawowana przez osoby obce może przynieść w domu dużo szkody.

  • Witam,
    wiele cennych uwag w temacie psów, jednak bullteriery nie należą do grupy psów uznawanych za agresywne, ponadto nie tylko ta rasa wykazuje cechy dominujące. Nawet niewielki i modny york może zdominować i terroryzować rodzinę, gdy jest źle prowadzony.
    Zapraszam do również do mojego wpisu na temat psów:
    http://moje-slow-life.blog.pl/2013/06/07/nie-kupuj-psa-w-worku/