Zostań celebrytą- jeśli tylko cię stać….

Wczorajsze sportowe emocje przy odblokowanym „Polsacie” i wiwatowanie na cześć polskich mistrzów świata w siatkówce -bezcenne! Dziękujemy, Panie Solorz, za ten gest wobec narodu na prośbę samego Prezydenta RP, choć i tak zgarnął Pan swoją dolę za reklamy.

A narodowi zafundował Pan niezapomniane, ba! Historyczne chwile. Polacy wstrzymali oddech. Potrzebny był nam ten sukces jak chleb powszedni. Wnioski? Inwestujmy w infrastrukturę i budżet klubów siatkarskich, czyli w sport, który dobrze rokuje w kraju nad Wisłą. Zamiast inwestycji w futbol. Ciekawe, czy teraz wzrosną zarobki siatkarzy?

Ciekawe, jakie miny mieli wczoraj kibicujący przed telewizorami i obserwujący mecz na żywo , nasi „wspaniali” piłkarze. Panowie, da się? Da się!

Mamy nowych celebrytów. Zapracowali sobie na to miano ciężką pracą i talentem. A czy wiecie, że jeśli nie macie specjalnych talentów do wygrywania złotych medali, lub skandalizujących zachowań, dzięki którym trafilibyście na czołówki tabloidów i stronę główną Pudelka Lub Pomponika, ale za to nieco gotówki w portfelu, możecie zostać….celebrytą jednego dnia? I nie chodzi tu o jednorazowy udział w programie „Taniec z Gwiazdami” czy „”The Voice of Poland”….Możesz zostać gwiazdą jako nieśmiały Jan Nowak czy Maria Kowalska.A jak????

Pewien biznesmen, niejaki Tomasz Ziemba, który spędził 6 lat w Wielkiej Brytanii, pracując dla tabloida ” The Sun” , podglądał skutecznie życie światowych gwiazd show-biznesu i po powrocie do kraju założył własny biznes o nazwie „Celebryta24”.

Tomasz Ziemba w wywiadzie dla magazynu „Mój pierwszy milion”, zdradza, że według jego obserwacji : ” Anglicy znani są z większej powściągliwości i utrzymywania konwencji, nienaruszalnych w biznesie. Ale cechuje ich jednocześnie większe poczucie humoru jeśli chodzi o dobrą zabawę, Wyspiarze mają do siebie większy dystans”.

W ofercie firmy „Celebryta24” znajdują się 3 pakiety:

1.Gwiazda

2.Super Gwiazda

3.Mega Gwiazda.

Pierwszy pakiet obejmuje wynajęcie ( na godzinę) 4 paparazzich, menedżera i reportera z mikrofonem. Wcześniej zaś klient poddawany jest metamorfozie poprzez wykonanie mu profesjonalnego makijażu. W  artykule,promującym niszowy lecz potencjalnie dochodowy biznes,  nic nie wspomniano o bezpłatnych drinkach dla nieśmiałych klientów. Event zostaje , oczywiście, nakręcony i uwieczniony na pamiątkę w postaci profesjonalnej sesji fotograficznej

W pakiecie nr 2, „Super Gwiazda”, Klient dostaje do dyspozycji zarówno więcej papparazzich, dodatkowo: fanów oraz więcej zdjęć, a także specjalnie spreparowaną „okładkę” gazety z nagłówkami, które „relacjonowały” „Wydarzenie”.

Full wypas usługa pod nazwą: „Mega Gwiazda” to pakiet, nr 3, obejmujący przejazd limuzyną z szampanem w lodówce oraz towarzystwo ekipy telewizyjnej. Jeśli Klient nie jest przesadnie skąpy, pan Ziemba proponuje  nadanie imprezie rumieńców dzięki opcji wynajęcia helikoptera lub odrzutowca.

Jak wyznaje właściciel, wszystkie jego dotychczasowe zlecenia dotyczyły wariantu: „Mega Gwiazda”.

Jeśli spodobał Wam sie pomysł, zarezerwujcie w kalendarzu 5 dni. Tyle trwają przygotowania imprezy. W końcu klient płaci za wzorowo wyreżyserowany spektakl! O fuszerce i plamie nie mam mowy!

Branża „eventowa” w takiej Wielkiej Brytanii jest warta trzykrotnie więcej niż taki np. rynek rolny. Założę się, że firma Celebryta 24 wkrótce rozkwitnie w pełnej krasie, czego z serca życzę Panu Ziembie. Tak na wszelki wypadek mam do Szanownego Pomysłodawcy, którego uważam za ciekawą osobowość i Wizjonera, krótkie pytanie: Czy w drodze wyjątku można się umówić na zlecenie zamówienia eventu pt: ” Mega Gwiazda” w cenie najtańszego pakietu : ” Gwiazda”?

Jeśli nie, to może chociaż zaoferuję swoją kandydaturę do odegrania …roli dziennikarza z mikrofonem? Dysponuję mikrofonem, ciekawą barwą głosu, mówię płynnie po angielsku… A jak trzeba, to schudnę dla Pana o dodatkowe 10 kg i przefarbuję włosy na blond…

Celebryta24 otwiera drogę wszystkim, którzy są spragnieni uznania. Artykuł o firmie pana Ziemby ( która naprawdę oferuje organizację opisanych przeze mnie eventów ) znalazłam w nr 3 magazynu dla przedsiębiorczych: „Milion”.

 

  • Jest pobyt, będzie i podaż 🙂 Nie słyszałem o tym, natomiast wiem że istnieje firma która wyrabia alibi nie do pobicia, oczywiście zażegnuje się, że w przypadku konfliktu z wymiarem sprawiedliwości oni umywają ręce, ale kto ich tam wie 🙂 Ponoć, na brak zleceń nie narzekają 🙂
    Serdecznie, pierwszojesiennie 🙂

    • Oj, to prawda, jest popyt? I różne dziwne agencje usługowe będą powstawać jak grzyby po deszczu:))
      A propos grzybów:czy już zbierałeś w tym sezonie, Desperku???

  • Już samo słowo celebryta jakoś źle mi się kojarzy. A jak jeszcze w połączeniu z mikrofonem, to już w ogóle – nie moja bajka 😀

    • Wczoraj Onet opublikował zdjęcia jednej ze śpiewających celebrytek. Gwiazda bardzo skoncentrowała się.. na „dolnych”partiach ciała niż na wokalu :(( – mam na myśli J.Lo ( J.Lopez)